Zgoda na nagrywanie

Dzwonię wczoraj na infolinię jednego z banków. Zwykle tego nie robię, bo wolę sprawy w bankach załatwiać przez Internet albo osobiście, ale ów bank nie ma swoich oddziałów, a strona internetowa odsyła do infolinii… Dzwonię więc i co słyszę…? Słyszę, że muszę się zgodzić na nagrywanie rozmowy lub się rozłączyć. Jak dla mnie wygląda to na wymuszoną zgodę na przetwarzanie danych osobowych. Bo przecież nagranie głosu należy do biometrycznych danych osobowych. Niektórzy powiedzieliby, że należy do danych wrażliwych, bo sprawny foniatra potrafi z generowanego przez struny głosowe dźwięku, wywnioskować chorobę. Podobnie jak irydolog widzi stan zdrowia w oczach swoich pacjentów… Ale ja nie o tym…

Wróćmy do owego wymuszenia. Procedury bankowe zakładają kontakt przez infolinię. W przypadku braku oddziałów banku, nie ma fizycznej możliwości załatwienia sprawy bez wyrażenia takiej wymuszonej zgody. Oczywiście nic nie da tłumaczenie, że nie jest to zgodne z UODO i że wyrażamy sprzeciw. Banków jest dużo i nie musimy, akurat w nim zakładać konta…

Wydaje się jednak, że powinny pojawić się niedługo przepisy, które tę sprawę unormują. Ot chociażby nie dadzą nam możliwości wyrażania takiej zgody, nakazując w zamian aby zapis dźwiękowy był zamieniany na tekst i w tej formie mógłby być przechowywany.

A kto wie, jak poprawić sobie humor i usprawnić załatwianie sprawy przez infolinię…?

Gdy słyszycie informuję, że rozmowa jest nagrywana i jeśli nie wyraża pan na to zgody proszę się rozłączyć. Postępujemy następująco – czekamy na połączenie z konsultantem i mówimy: Dzień dobry. Najpierw prosiłbym jeszcze raz o przedstawienie się… Dziękuję, zapisałem. Informuję też pana, że ja również nagrywam tę rozmowę – jeśli nie wyraża pan na to zgody, proszę się rozłączyć…

Z tego co wiem, ludkowie z infolinii nie mogą się rozłączyć, bo ich wewnętrzne procedury im na to nie pozwalają (może ktoś z BOK-u potwierdzi lub obali to w komentarzu…?). W ten sposób, trochę „wyrównaliśmy pozycję” – lepiej się czujemy i najprawdopodobniej załatwimy sprawę „od ręki”. Próbowałem, działa! 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *